Święta: czas miłości...i cierpienia.
Nie sprzedawaj żywych
karpi, E.Leclerc !
Działaj

© Andrew Skowron

Zobacz jak
cierpią karpie

Dlaczego walczymy o zakończenie sprzedaży żywych karpi?

Boże Narodzenie - czas miłości? Nie dla zwierząt, które trafiają na świąteczne stoły. Szczególnie koszmarne są ostatnie dni i godziny milionów karpi, które co roku sprzedawane są w Polsce. E.Leclerc jest jedną z niewielu sieci supermarketów, które jeszcze nie zakończyły tej nieludzkiej praktyki sprzedaży żywych ryb. Podpisz naszą petycję i daj im jasno do zrozumienia, że tego nie akceptujesz.

Naukowcy już dawno temu udowodnili, że ryby są zdolne do odczuwania bólu, stresu i cierpienia. W sklepach trzymane są w przepełnionych, brudnych zbiornikach, gdzie nie mogą się poruszać i powoli się duszą. Klienci transportują żywe karpie do domów w plastikowych torbach, często bez wody. Ryby najczęściej są również zabijane przez osoby, które nie mają wiedzy o tym jak szybko i najmniej boleśnie zakończyć długie godziny ich koszmarnej męki.

Uczyń Boże Narodzenie rzeczywistym czasem miłosierdzia i poproś E.Leclerc, aby zrezygnował z tego okrutnego zwyczaju.

Fundacja Alberta Schweitzera
Stowarzyszenie Otwarte Klatki
Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt - Viva!
Fundacja Compassion Polska